Prezentacja mieszkania cz. 2 ;-)
28 lutego 2007
Mieszkanie po malowaniu. Wygląda jak po bitwie
A ile sprzątania
Mieszkanie po malowaniu. Wygląda jak po bitwie
A ile sprzątania
Nareszcie! Dłuuugo na to czekałem i chyba się uda. Nie mogę kupić mieszkania (we wcześniejszym wpisie możecie przeczytać dlaczego) więc postanowiłem, że będę wynajmował.
Już od dawna żyłem w tym domu tylko dzięki nadziei, że uda mi się stąd wyrwać
Czytaj dalej »
Wojska się nie boję. Po pierwsze to już nie to co kiedyś gdy poniewierali Tobą jak śmieciem a po drugie na pewno by mi się przydało trochę wysiłku fizycznego
Ale… Czytaj dalej »
- Co robisz?
- Tworzę strony www.
- Ooo fajnie. To pokaż jakąś.
- Yyyy…
No właśnie. Nie miałem co pokazać. Moja praca opierała się przede wszystkim na programowaniu w PHP+MySQL ale pisałem konkretne rozwiązania a nie całe strony. Ktoś kto się na tym nie zna ocenia stronę po wyglądzie, po użyteczności. Nie obchodzi go, że po stronie serwera działa skrypt, który ma tysiąc linijek kodu. Co miałem pokazywać ludziom?
Zawsze się zastanawiałem ile kasy miesięcznie idzie na paliwo, różne duperele itd. Nie chciało mi się robić jakiegoś arkusza w Excel’u bo na to jestem za leniwy
Więcej byłoby z tym roboty niż pożytku…
Aż wreszcie znalazłem
W miesięczniku Chip, numer 02/2007 na stronie 93 znajduje się opis programu ePortfel Lite. Na samym dole znajdziecie nazwy jeszcze dwóch alternatywnych programów: Interesik 2005 i Menedżer Finansów.
Zainstalowałem wszystkie trzy i najprzyjemniejszy wydał mi się Interesik 2005. Wreszcie wiem ile i na co wydaję. Wystarczy się pilnować, każdego dnia robić rachunek sumienia i już wiadomo gdzie ta cała kasa znika
Polecam.
Strona programu: www.interesik.com
Nie wiem co we mnie wstąpiło żeby zakładać sobie bloga… Nie moja wina, że słowo „blog” kojarzy mi się z szalonymi trzynastkami, które „lUbiooM DySsSsKi I cHłOpaKuFfFf” ;/ Na szczęście w naszym Internecie pojawiło się sporo blogów, które „coś” sobą reprezentują i to mnie usprawiedliwia
Czasami naprawdę mam coś ciekawego do powiedzenia (tak mi się przynajmniej wydaje) i nie mam gdzie o tym napisać. Bo kogo z użytkowników stron, które prowadzę (aktualnie osada.pl i nasztomaszow.pl) obchodzi, że napisałem jakąś ciekawą funkcję w PHP lub znam ciekawy fakt na temat pozycjonowania w google? Pytanie retoryczne ale i tak odpowiem: NIKOGO
Oczywiście nie tylko komputerami człowiek żyje i nie tylko o nich będę pisał. Zresztą… Wyjdzie w praniu
Pozdrawiam i na chwilę się żegnam z nadzieją, że będę miał czas i chęci żeby raz na jakiś czas coś tutaj nabazgrolić