php.ini w XAMPP
29 czerwca 2008
Myślałem, że XAMPP jest trochę lepiej zrobiony… To już nie pierwszy raz gdy mam jakiś dziwny problem z tym pakietem.
Mam sobie skrypt, który odpalam u siebie z linii poleceń. Używa on między innymi funkcji CURL. Wszystko działało dopóki nie wpisałem adresu w przeglądarce Internetowej. Mym oczom ukazał się wtedy błąd:
Fatal error: Call to undefined function: curl_init() …
No i bądź tu teraz mądry i odgadnij dlaczego ten sam skrypt działa z CLI a wywala błąd gdy odpalamy go przez localhost
Sprawdziłem z bezradności plik php.ini, przed linijką „extension=php_curl.dll” nie było znaku „;” a więc niby wszystko prawidłowo.
Na szczęście po kilku minutach znalazłem rozwiązanie ale nie rozumiem czemu tak to zrobiono. Otóż w całym pakiecie są trzy pliki php.ini, jeden php4.ini, jeden php5.ini i jeszcze cztery przykładowe pliki konfiguracyjne. Więcej się nie dało?? :/
Wyszło na to, że CURL miałem włączone gdy odpalałem skrypty z CLI ale żeby działało przez localhost to musiałem otworzyć plik apache/bin/php.ini i tam ponownie usunąć znak „;” przed odpowiednią linijką.
Piszę o tym bo może komuś oszczędzę trochę czasu. Nie wiem czy taktyka autorów XAMPP jest słuszna. Wiem natomiast, że mnie wkurzyli
Blog przede wszystkim o Internecie i mojej pasji jaką jest tworzenie stron www. Ale nie ograniczam się do jednej tematyki, piszę o wszystkim o czym mam ochotę :-)
prawie herbatka:) napisał: 30.06.08 o godzinie 20:44
Czesc…a wiec to jest Twoj blog o ktorym wspominales jak sie poznalismy:))) no no pogratulowac:) niestety nie moge sie wypowiedziec pod zadnym tematem bo sie na tym nie znam…ale zajrzałam tutaj, te zaskronce wydaja sie ciekawe, chociaz nie chcialabym sie spotkac z nimi „sam na sam” w lesie:))))) oczywiscie wspołczuje zaskroncom:))), ale to chyba nie miejsce na takie wypowiedzie, wiec jak bedziesz chcial to skasuj moj post. jeszcze raz szczerze gratuluje wiedzy na temat programowania i dziekuje slicznie za rozmowe kiedys tam:)))
MariuszT napisał: 30.06.08 o godzinie 21:04
Hmm… Ale kim jesteś?
prawie herbatka:) napisał: 30.06.08 o godzinie 21:22
hmmm, a czy to wazne? wazne ze Cie podziwiam za Twoja znajomosc zawiłych zakamarków Internetu, programowania itp rzeczy ktorych nie wymienie bo nie znam z nazwy:) ale milo ze odpowiedziales.zreszta nie wiem czy bys pamietal mnie:)
prawie herbatka:) napisał: 30.06.08 o godzinie 21:24
aaaa i nie podlizuje Ci sie, jakkolwiek moje wypowiedzi wygladaja:) serdecznie pozdrawiam
MariuszT napisał: 30.06.08 o godzinie 21:31
No dziękuję za te miłe słowa ale tak, to ważne kim jesteś
Bo za te komentarze będę się musiał komuś tłumaczyć
prawie herbatka:) napisał: 30.06.08 o godzinie 21:40
upsss, to nie wiedziałam:) w takim razie je usun…ale przeciez one takie niewinne sa, ale prawdziwe:), a tak naprawde niestety nie moge w tym miejscu napisac kim jestem i Ty bys byl pewnie niezadowolony jakbys wiedzial, ze to ja pisze na Twoim blogu (zaznaczam, ze nie jestem zadna z Twoich bylych dziewczyn, ani obecnych
), wiec pozostane nadal tajemnicza, podobno kobieta musi skrywac odrobine tajemnicy:)))
MariuszT napisał: 30.06.08 o godzinie 21:46
Hmmm no ok…. I tak mi się oberwie
Pozdrawiam
prawie herbatka:) napisał: 30.06.08 o godzinie 21:51
oj nie ma za co Ci sie oberwac:) zreszta wynagrodzisz to osobie, od ktorej Ci sie oberwie…dziekuje za rozmowe – taka wirtualna:), zeby nikt sobie nie pomyslal ze inna:) rowniez serdecznie pozdrawiam i juz nie wprowadzam zametu do Twojego zycia:) papapa
prawie herbatka:) napisał: 30.06.08 o godzinie 21:54
aha i juz nie zasmiecam Twojego blogu:))) oj bo jak sie rozpisze to bym pisala i pisala
Bart napisał: 01.07.08 o godzinie 14:20
Bastet napisał: 01.07.08 o godzinie 15:14
No i jak poszło? Przeżyłeś tłumaczenie sie temu swojemu wrednemu ktosiowi ?? :>
Z góry przepraszam za zaśmiecanie tematu :> no ale wiesz…. ta babska ciekawość
MariuszT napisał: 01.07.08 o godzinie 15:26
Wiesz, jeszcze się nie tłumaczyłem :> Może nie zauważy?
PS
Nigdy nie mówiłem i nie pisałem, że jesteś wredna
patab napisał: 01.07.08 o godzinie 16:00
ja się kładę przy kompie, jak sobie przypomnę swoje
kixner napisał: 01.07.08 o godzinie 17:38
Typowe rozwiazanie, dziedzictwo open source
W sumie przydatne, jesli ktos lubi czytac duzo kodu.
MWL napisał: 07.07.08 o godzinie 19:54
Zgadzam się z tobą, w xamppie wiele brakuje, no ale cóż, jak się nei chce wszystkiego robić od początku to lepiej pobawić sie z xamppem, mimo wszystko nie jest tak źle