Riddle wrócił
08 maja 2010
Bycie informatykiem to trochę jak bycie lekarzem. Właściwie każda specjalizacja (programowanie, tworzenie www, sprzęt itd.) wymaga od Ciebie ciągłej nauki i samodoskonalenia. Na szczęście są osoby, które chętnie dzielą się swoją wiedzą i/lub znajdują dla nas ciekawe materiały w sieci. Nie ma ich zbyt wielu a pod koniec 2007 roku ubyło jednego. Ku zadowoleniu webdeveloperów (także mojemu) wrócił…
Piotr Petrus szerzej znany pod pseudonimem Riddle to, moim skromnym zdaniem, naprawdę utalentowany młody chłopak o bardzo bogatej wiedzy. Na swoim blogu opisywał ciekawe aspekty tworzenia www, podpowiadał wyjątkowo funkcjonalne rozwiązania. Ponad dwa lata temu zniknął by w marcu tego roku wrócić ponownie (o czym dowiedziałem się dopiero dzisiaj).
Jeżeli nie miałeś przyjemności trafić wcześniej na artykuły Piotrka to zapraszam pod ten adres. Mimo upływu czasu na pewno znajdziesz tam coś ciekawego. Tymczasem pod starym adresem jego bloga czyli www.perfectionorvanity.com jest już nowa odsłona witryny gdzie autor porusza wyjątkowo ciekawe i aktualne aspekty tworzenia aplikacji na potrzeby globalnej sieci. Czas najwyższy zacząć poważnie szkolić się w nowych technologiach takich jak HTML5 czy CSS3 a także poznać interesujące rozwiązania w JavaScript. Jestem pewien, że nowa inicjatywa Riddle mnie nie zawiedzie
Obyś i Ty stał się stałym gościem jego strony. Warto.
PS
Należy wspomnieć o znanym projekcie Riddle czyli Em Calculator. Szalenie przydatny skrypcik gdy budujemy swoją stronę na em’ach zamiast pikselach (do czego zachęcam). Pierwsza wersja kalkulatora została udostępniona w maju 2006, druga w lutym 2007 ale przez lata projekt niczego nie stracił na funkcjonalności. Gdzieś po sieci od dłuższego czasu krążą zapowiedzi Piotra o wersji trzeciej. Nawet screeny są, filmik. Nic tylko czekać
EDIT
Riddle nam się jakiś grymaśny zrobił
Teraz można go czytać pod tym adresem: perfectionorvanity.tumblr.com. Starej domeny nie przedłużył.
Blog przede wszystkim o Internecie i mojej pasji jaką jest tworzenie stron www. Ale nie ograniczam się do jednej tematyki, piszę o wszystkim o czym mam ochotę :-)
SpeX napisał: 09.05.10 o godzinie 0:45
Szkoda iż nie da się komentować niektórych rzeczy, bo szczerze niektórych zasad działania nie rozumie.
MariuszT napisał: 09.05.10 o godzinie 1:03
No nie da się ale taka forma ma swoje plusy. Odwiedzający potrafią zaleźć za skórę, sam o tym doskonale wiem… Spamują, pytają o rzeczy oczywiste lub o takie na które odpowiadano już dziesięć razy. Jeżeli temat Cię zainteresował i zależy Ci aby wszystko zrozumieć to na pewno sam znajdziesz dodatkowe informacje w Internecie a Riddle nie będzie tracił czasu i nerwów przez co można mieć nadzieję, że nie zniknie ponownie.
riddle napisał: 11.05.10 o godzinie 11:06
Bardzo mi miło, dzięki.
SpeX: Nie ma możliwości komentowania na stronie, ale staram się odpowiadać na maile z pytaniami i sugestiami. Jeśli masz jakieś, podziel się – gdy odpowiednia ilość osób zwróci mi na coś uwagę, duża szansa że poprawię lub uproszczę wpis dla początkujących.
Michał napisał: 11.05.10 o godzinie 15:07
Dlaczego lepiej budować style na em’ach. Jaka to roznica?
riddle napisał: 11.05.10 o godzinie 15:32
Ja przestałem używać em, w związku z funkcjonalnością powiększania przez zoom całej strony, a nie tylko tekstu. Każda nowa przeglądarka włącznie z IE7 to ma.
MariuszT napisał: 11.05.10 o godzinie 15:34
Ponieważ Twój projekt staje się bardziej elastyczny. Gdy np. uznajesz, że czcionka na Twojej stronie jest za mała to zmieniasz jej wielkość w jednym miejscu i cała reszta strony zmienia się proporcjonalnie bez Twojej ingerencji. Cokolwiek się stanie to Twoja witryna zawsze zachowa odpowiednie proporcje. Udostępnienie użytkownikom możliwości wyboru wielkości czcionki to wtedy banał.
MariuszT napisał: 11.05.10 o godzinie 15:39
Riddle, no nie da się ukryć, że przeglądarki przyszły z pomocą
Ale jakoś tak em’y polubiłem, ułatwiają życie gdy zleceniodawca grymaśny.