Drugi z artykułów napisany dla Przeglądu Lokalnego Famka. Gazeta ukazuje się w cyklu tygodniowym, w dwóch wydaniach, dla Tomaszowa Mazowieckiego i Piotrkowa Trybunalskiego.
Pamiętajcie kim są czytelnicy takich gazet nim ocenicie merytoryczność tekstu
Tekst ukazał się kilka miesięcy temu, może pół roku, nie pamiętam dokładnie.
Microsoft zmuszony przez Komisję Europejską wprowadził do swoich systemów operacyjnych sprzedawanych na terenie Unii Europejskiej okienko wyboru przeglądarki internetowej po instalacji systemu. To dobry moment aby wytłumaczyć przed jak poważnym wyborem stanie każdy użytkownik i dlaczego to takie ważne dla rozwoju globalnej sieci.
Awantura o Internet
Historię przeglądarek internetowych można podzielić na kilka rozdziałów z czego najbardziej wyraźnie zarysowują się dwie wielkie wojny przeglądarkowe. Pierwsza rozpoczęła się w roku 1997 gdy Internet Explorer 4 konkurował o prym na rynku z Netscape Navigator 4. Szalę zwycięstwa na stronę koncernu z Redmond przechyliło wydanie nowoczesnej na owe czasy przeglądarki Internet Explorer 5.
Niestety po zdobyciu prawie całego rynku programiści Microsoft spoczęli na laurach i rozwój IE drastycznie przystopował. Ich przeglądarka działała zupełnie w oderwaniu od oficjalnych standardów co było bardzo kłopotliwe dla twórców stron WWW i jednocześnie ograniczało ich możliwości. Znali nowe technologie, chętnie stosowaliby je na swoich stronach ale nie mogli tego uczynić ponieważ większość użytkowników Internetu korzystała z przeglądarki Microsoftu, która nie wyświetlałaby tych witryn poprawnie.
Zupełny zastój w rozwoju Internet Explorer idący w parze z marnymi możliwościami tej przeglądarki spowodował rozwój wielu zaawansowanych technicznie programów do przeglądania sieci i wybuchu drugiej wojny, która trwa po dziś dzień.
Czemu Internet Explorer jest krytykowany?
Z racji tego, że Internet Explorer był domyślną przeglądarką w systemie Windows z którego większość z nas korzysta, znaczna część użytkowników używa właśnie tego programu do przeglądania sieci. Przyzwyczajeni do niego nie rozumieją czemu namawia się ich do zmiany przeglądarki. Niestety IE to największy hamulcowy Internetu. Najwolniejszy, najbardziej niebezpieczny i najsłabiej obsługujący wszelkie standardy program na rynku.
O ile pierwsze dwa zarzuty to już indywidualny wybór użytkownika (Twoja sprawa jeżeli chcesz dłużej czekać na otworzenie się strony WWW i złapać przy okazji wirusa) o tyle trzeci zarzut to już globalny problem. Oczywiście użytkownicy Internet Explorera nie muszą się martwić tym co to są standardy W3C, ich interesuje aby strony wyświetlały się poprawnie i najczęściej nie mają z tym problemów. Niestety nie wynika to z tego iż IE to dobra przeglądarka a z tego, że wszystkie strony są budowane z uwzględnieniem tego dużego gracza na rynku (w tej chwili około 32% internautów używa różnych wersji IE). Strony w Internet Explorerze dobrze się wyświetlają ponieważ są często specjalnie pod tą przeglądarkę budowane (często jako druga wersja alternatywna dla innych przeglądarek poprawnie obsługujących standardy). Konsekwencją takiej sytuacji jest fakt, że programiści nie mogą na swoich witrynach używać najnowszych zdobyczy technologicznych. Cierpią na tym użytkownicy chociaż sami o tym nie wiedzą. Nie mogą przecież przewidywać, że strony mogłyby być lepsze, ładniejsze i wygodniejsze w użytkowaniu gdyby tylko zmienili przeglądarkę.
Inne popularne programy pomału zabierają rynek Internet Explorerowi czego skutki można już zauważyć. Microsoft coraz bardziej przykłada się do swojego programu. Niestety nawet jego najnowsza przeglądarka Internet Explorer 8 nadal drastycznie odstaje od konkurencji i lepsze wsparcie standardów zapowiadane jest dopiero na 9 wersję tego programu.
Jaką przeglądarkę wybrać?
W tej chwili na rynku dostępnych jest kilka popularnych i dynamicznie rozwijanych przeglądarek. Przede wszystkim najpopularniejszy w naszym kraju Firefox ale także świetna Opera czy produkt internetowego giganta Google Chrome lub w końcu niedoceniana jeszcze u nas Safari. Obsługa każdej z tych przeglądarek jest prosta, intuicyjna, po prostu przyjemna. Wszystkie wyświetlają poprawnie strony internetowe i obsługują najnowsze technologie, których Microsoft nie chce wprowadzić do swojego programu. Przesiadka z Internet Explorera będzie bezbolesna a przyczyni się do rozwoju globalnej sieci i zmusi monopolistę do poprawienia zaniedbanej przeglądarki.