„Internetowi chuligani obrażają polityków”

22 marca 2007

Tak zatytułowany artykuł ukazał się w portalu onet.pl. Oto Fragmenty:

Super Express”: internetowi chuligani obrzucają Lecha Kaczyńskiego i innych wysokich urzędników epitetami, od których uszy więdną.

Hakerzy długo byli bezkarni, bo bulwersującą sprawą nikt się nie interesował. Z odsieczą prezydentowi spieszą posłowie PiS.(…)

Sercem internetu jest przeglądarka Google, czyli wirtualny katalog, który wyszukuje interesujące nas strony – pisze dziennik. Wpisując do niej słowo „prezydent” pojawia się odnośnik do strony Lecha Kaczyńskiego, www.prezydent.pl. Niestety atak komputerowych cwaniaków zakłócił działanie Google.

W internecie aż roi się od akcji mających na celu obrażanie polityków. W efekcie wpisując wulgaryzmy zaczynające się na „ch” i „k” internauta zamiast znaleźć słownik epitetów, ląduje na stronie… prezydenta.

To nie koniec skandalu – podkreśla gazeta. „Idiota” i zdrobniała forma od „ch…” gwarantuje nam odwiedziny na stronie Kazimierza Marcinkiewicza. Wpisując „debil” znajdujemy się na stronach wicepremiera Romana Giertycha i posła PiS – Tadeusza Cymańskiego. Chcąc bliżej poznać posła LPR Wojciecha Wierzejskiego, wystarczy wpisać „p…”, czyli obraźliwe określenie homoseksualisty – podaje przykłady „SE”.

- Pragnę zapoznać Pana Ministra z szokującymi informacjami dotyczącymi publicznego znieważania Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego oraz innych wysokich urzędników państwowych – rozpoczyna swój list do Zbigniewa Ziobry poseł Górski.

- W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa zwracam się z prośbą, aby Pan Minister, jako Prokurator Generalny, wszczął z urzędu postępowanie w tej bulwersującej sprawie. Mniemam, że organy państwowe posiadają środki, aby po pierwsze – usunąć błędy szkalujące m.in. Głowę Państwa, a po drugie – ukarać winnych – kontynuuje apel poseł PiS. (…)

źródło: onet.pl Czytaj dalej »