Uwaga! Ta strona powstała z myślą o konkursie pozycjonowania stron www. Niektóre informacje tu zawarte są zmyślone!

Koniec konkursu

Widać ile miałem na to wszystko czasu skoro piszę podsumowanie konkursu grubo ponad miesiąc po jego zakończeniu :D

No więc udało mi się zrealizować około 5% z moich początkowych założeń :D

  • Postawiłem jedynie trzy strony, jedna ta na której właśnie jesteś plus dwa auto blogi.
  • Miałem tu często pisać, najlepiej jeden artykuł dziennie. Na chęciach się skończyło :P
  • Nie udało mi się przygotować generatora tekstów nie mówiąc już o generowaniu nim stron.
  • Nie zbudowałem również wcześniej zaplanowanego skryptu, który miał dać sporo ładnie indeksujących się podstron pod systemy wymiany linków (dopiero teraz go kończę).
  • Nie wykorzystałem również moich kilkudziesięciu wolnych domen.
  • Poza katalogami nie udało mi się podlinkować dobrze strony.

No ogólnie niewiele mi się udało zrobić :D

Nie byłem przygotowany na ten konkurs i znając życie to muszę się już dzisiaj zacząć przygotowywać jeżeli chcę wyrobić się na ewentualny konkurs w przyszłym roku :D

Mimo wszystko jestem zadowolony z tego w jaki sposób przygotowałem tą stronę (budowa, wewnętrzne linkowanie itd.) :P

Planowałem tydzień przed końcem konkursu przywalić wszystkim co mam, postawić wszystko na jedną kartę. Niestety nie miałem czasu i dodatkowo pomyliła mi się data zakończenia zmagań :D Efekt był taki, że jednego dnia wszystkie swoje siły skupiłem na konkursie a dzień potem było już po zabawie, ogłoszono wyniki :D

Poniżej historia pozycji mojej strony konkursowej (wykres pochodzi ze strony odtybetu.pl).

Do następnego razu!

Tagi:

ręceprecz odtybetu

Akcja ręceprecz odtybetu dobiega końca. Jeszcze tylko kilka dni i wyniki zostaną ogłoszone. Ja oczywiście jak zwykle miałem wielkie plany i jak zwykle na nic nie starczyło mi czasu ;)

Generator tekstu jak stał bezużyteczny tak nadal przykrywa go kurz. Miałem zrobić przynajmniej kilkanaście tematycznych stronek, zrobiłem trzy. Miałem regularnie pisać na tej stronie, ile udało mi się z tego zrealizować każdy sam może zobaczyć :) Były też inne plany o których nawet nie ma sensu pisać skoro i tak ich nie zrealizowałem…

Z drugiej strony czy kogoś to dziwi? Mnie najmniej :D Nigdy na nic nie mam czasu, czemu miałbym mieć na jakiś konkurs? ;) Mimo to zostały jeszcze trzy dni i zamierzam rzucić wszystkie swoje siły na tą stronę i zobaczymy co się stanie ;) Albo podskoczę trochę w wynikach albo dostane jakiś filtr i w ogóle zniknę :) Nie zajmuję żadnego dobrego miejsca więc spokojnie mogę zaryzykować, nic nie tracę ;)

To już pewnie ostatni wpis na tej stronie przed zakończeniem konkursu, nie będzie mi się chciało więcej pisać :D Życzę powodzenia wszystkim na ostatniej prostej ;) Niech Tybet będzie z Wami! :D

Tagi:
,

Prezydent USA będzie na Olimpiadzie

Wczoraj media ogłosiły, że prezydent USA zadeklarował swoją obecność na Olimpiadzie w Pekinie, która odbędzie sie już za miesiąc. Podobną deklarację ogłosił premier Japonii. Obaj wydali oficjalne oświadczenia.

Podkreślili, że nieobecność na ceremonii otwarcia oznaczałby rozpoczęcie złych stosunków z Chinami. Byłby to zły krok. Stwierdzili również, że Olimpiada dotyczy sportu i nie wolno jej mieszać z polityką.

Jak widać, największe państwa świata boją się zbojkotować nadchodzącej olimpiady. Wiedzą, że może to na nich sprowadzić gniew Pekinu co mogłoby negatywnie odbić się na relacjach finansowych z tym największym państwem pod względem ludności.

Na szczęście nie wszyscy przywódcy państw są tego samego zdania. Padają deklarację różnych osobistości z wszelakich zakątków naszej planety, że ważne osoby nie pojawią się w Chinach ani na otwarciu ani w żadnym innym dniu trwania Olimpiady.

Jestem przekonany, że również trwająca akcja ręceprecz odtybetu przyczyniła się do tego, że więcej osób sceptycznie patrzy na nadchodzącą olimpiadę i zbojkotują ją.

PS
Kurde, miałem pisać codziennie a tu taaaaka przerwa :/ Muszę się zmobilizować :/

Tagi:
, , , , , ,

Ocean mądrości

Buddyzm tybetański rozwinął się jako odłam buddyzmu północno-indyjskiego i nepalskiego. Połączył się z rdzennie tybetańską religią bon i dał w rezultacie odrębny system religijny. W jego obrębie istnieją różne sekty. Jedna z nich nawróciła chana (przywódcę) mongolskiego na buddyzm w XVI wieku. Chan nadał głowie sekty tytuł dalajlamy, co oznacza „ocean mądrości”.

„Wielki piaty” dalajlama został władcą Tybetu. Niezwykłą cechą buddyzmu tybetańskiego jest praktyka sukcesji przez reinkarnację. Kiedy kolejny dalajlama umiera, rozpoczynają się poszukiwania, nieraz trwające parę lat, dziecka, w którym dalajlama odradza się. Czasem stary dalajlama zostawia wskazówkę, gdzie należy go szukać. Dziecko może zostać odkryte dzięki znakom i zapowiedziom, wspomnieniom z poprzedniego życia. Często jest to umiejętność wybrania spośród wielu przedmiotów tych, które były jego własnością jako poprzedniego dalajlamy. Tak było w przypadku obecnego dalajlamy, urodzonego w 1935 roku.

Odnaleziony nowy dalajlama jedzie do Lhasy, gdzie pobiera nauki, a w wieku 18 lat przejmuje swoje obowiązki. W czasie małoletniości dalajlamy rządzi za niego regent. W praktyce wielu dalajlamom nigdy nie udało się wyzwolić spod wpływu regentów, a kilku z nich zamordowano, gdy zagrozili pozycji regenta.

Tagi:
, , ,

Pałac Potala

Punkt orientacyjny widoczny z odległości wielu kilometrów w każdym kierunku. Wznosi się trzynastoma kondygnacjami w górę niczym wielkie urwisko. Jego ściany są białe, z ogromną liczbą okien na różnych poziomach. Stoi na skalnej odkrywce geologicznej zwanej Marpori (Czerwone Wzgórze) ok. 90m powyżej miasta.

Nazwa Potala pochodzi od sanskryckiego słowa znaczącego „góra Buddy”. Songcen Gampo, buddyjski król Tybetu, w VII wieku n.e. zbudował w tym miejscu pałac. On również założył w mieście wielką świątynie Dżokang, która przyciąga zastępy pielgrzymów, jakby za sprawą gigantycznego magnesu duchowego.

Parę stuleci później piąty dalajlama, potem władca Tybetu, nakazał rozpoczęcie robót nad swoim pałacem w miejscu, gdzie niegdyś stała rezydencja królewska. Gdy w 1694 roku dalajlama zmarł, pałac nie był jeszcze gotowy. Aż do lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku pałac pozostawał siedzibą rządu tybetańskiego.

Pałac Potala zbudowano z ziemi, kamienia i drewna, nie korzystając z wynalazku koła, które jeszcze nie było znane w Tybecie. Wszystkie kamienie i materiały trzeba było transportować na osłach lub ludzkich plecach. Rozległa budowla ma ponad 1000 pokoi, mieści podobno 10 tysięcy miejsc kultu i nie mniej niż 20 tysięcy posągów.

Pałac był zimową rezydencją dalajlamów aż do 1959 roku, kiedy to ostatni, czternasty dalajlama uciekł do Indii. Obecnie pałac pełni funkcję muzeum. Apartamenty prywatne dalajlamów znajdowały się wysoko pod szczytem budynku, gdzie żyli w izolacji od rzesz ludzkich. Z dachu mnisi ogłaszali pory modlitwy dmąc w czterometrowe rogi.

Większość budynku zajmowały biura rządowe, mieszkania licznego domowego personelu dalajlamy, w skład którego wchodzili wyłącznie mnisi, oraz szkoła zakonna. Były również sale do medytacji, biblioteki, zbrojownie, spichlerze i magazyny, izby tortur i loch, złowieszczo nazwany Jaskinią Skorpionów. Liczne kaplice i świątynie obfitują w rzeźby, malowidła ścienne, haftowane jedwabne draperie, kadzielnice i przedmioty obrzędowe. W sanktuariach palą się lampy, do których pielgrzymi tybetańscy przynoszą masło jaków, aby podtrzymywało ich płomień i wypędzało mrok ciemnoty. Można zobaczyć również mauzoleum piątego dalajlamy i wszystkich jego następców od siódmego do trzynastego. Ich stupy, czyli czasze mieszczące grobowiec, iskrzą się złotem i kamieniami szlachetnymi. Stupa trzynastego dalajlamy, zmarłego w 1933 roku, wykonana z lutego srebra, ma ponad 21m wysokości i jest wysadzana klejnotami.

Lhasa leży Himalajach na wysokości 3650 metrów. Powietrze jest tam bardzo rozrzedzone. Znaczną część ludności miasta stanowili do czasu chińskiej okupacji w 1951 roku mnisi buddyjscy. Pielgrzymi napływają tłumnie do świątyni Dżo-wo-khang, w której znajduje się słynny, inkrustowany klejnotami posąg Buddy ofiarowany Songcenowi Gampo przez jego chińską żonę. Na zachód od miasta znajduje się Norgbunglinka, czyli pałac klejnotów – od XVIII wieku letnia rezydencja dalajlamy. Można tam zobaczyć piękne freski i prywatne pokoje zajmowane kiedyś przez obecnego dalajlamę.

Tagi:
, , , , ,

strona 1 z 3123»